Manager Care.

...
JUSTYNA, była jednym z najlepszych sprzedawców...

JUSTYNA, była jednym z najlepszych sprzedawców w swojej firmie. Podpisywała duże kontrakty i prawie nigdy nie wracała ze spotkań z pustymi rękami. Choć sytuacja na rynku była trudna ona trzymała wysoki poziom sprzedaży i nie zawodziła swoich przełożonych. Czuła się pewnie w firmie i znała swoją wartość. Dlatego wystąpiła o podwyżkę w wysokości 10 % jej wynagrodzenia. W odpowiedzi usłyszała, że nie jest to dobry moment na zwiększanie kosztów firmy, bo sytuacja na rynku nie jest stabilna. Choć decyzja szefa była uzasadniona, to sposób w jaki zakomunikował ją Justynie nie był właściwy. Kobieta nie usłyszała ani jednego dobrego słowa na temat swoich wyników i zaangażowania. Szef potraktował ją jak każdego innego pracownika, choć ona zasługiwała na wyróżnienie. Dlatego, kiedy dwa miesiące później do Justyny odezwała się konkurencja proponując jej zmianę pracy, bez wahania z niej skorzystała. Kiedy wręczyła szefowi wypowiedzenie, ten uświadomił sobie jak cennego pracownika traci i zaproponował jej 100 % podwyżki! Choć oferowana kwota znacznie przewyższała propozycję konkurencji, Justyna ją odrzuciła, bo straciła już serce do firmy i czuła się wypalona.

...
GRZEGORZ pracował w firmie X...

GRZEGORZ pracował w firmie X 7 lat. Wszyscy znali jego rewelacyjne wyniki, dzięki którym jego dział uważany była za lokomotywę całej firmy. Z sukcesów zdawał sobie sprawę także jego szef, który na bieżąco zestawiał przychody wszystkich działów i widział, że wyniki Grzegorza w wielu przypadkach są równe lub większe, niż przychód pozostałych czterech menagerów. Grzegorz był ambitny i samowystarczalny. Nie wymagał specjalnego nadzoru, potrafił się sam świetnie kontrolować i motywować. Dlatego szef nie tracił czasu na prowadzenie z nim cyklicznych rozmów oceniających, specjalnie też go nie chwalił, bo przecież dawał mu premie, a te najlepiej świadczyły o tym, że go ceni. Toteż bardzo się zdziwił gdy pewnego dnia Grzegorz złożył wypowiedzenie. Kiedy zapytał go o powody usłyszał, że ten się wypalił. Nie ma już siły sam się dalej motywować, stracił pasję i entuzjazm. Ma poczucie niesprawiedliwości, że przez tyle lat ani razu nie usłyszał publicznej pochwały, szef nigdy nie zapytał go o potrzeby, nie celebrował z nim jego sukcesów.  Grzegorz niejednokrotnie słyszał jak szef chwalił słabszych pracowników, ciesząc się ich najbłahszymi sukcesami, a wyniki Grzegorza kwitował milczeniem, tak jakby ich osiągnięcie  nie wymagało wielkiego wysiłku. To spowodowało, że Grzegorz zaczął swoje wyniki postrzegać  jako mało istotne, a to obniżyło jego motywację do pracy i skłoniło do odejścia. Szef słysząc to obiecał Grzegorzowi podwyżkę, regularne rozmowy i pochwały, ale Grzegorz mu podziękował. Oczekiwał tego przez siedem lat, teraz nie miało to już znaczenia.

...
MAREK, przez 11 lat pracownik firmy...

MAREK, przez 11 lat pracownik firmy Z, w której przeszedł przez wszystkie szczeble kariery. Od sześciu lat pełnił funkcję dyrektora jednego z kluczowych departamentów i świetnie wywiązywał się ze swoich obowiązków. O Marku mówiono, że zna firmę od podszewki, bo pracował na różnych stanowiskach i mierzył się z różnymi wyzwaniami. Ponieważ był bardzo skuteczny w tym co robił szef nie szczędził pieniędzy, by inwestować w jego dalszy rozwój i nagradzać za efekty. Dzięki firmie ukończył studia MBA, jeździł bogato wyposażonym samochodem, zarabiał świetne pieniądze i nieustannie był wskazywany jako wzór do naśladowania. Każdy jego kolejny sukces był suto nagradzany, a Marek czuł potrzebę zwiększenia wysiłku, by utrzymać poziom.
Dlatego szokiem dla całej firmy było nagłe odejście Marka z firmy. Mężczyzna nie wytrzymał ciśnienia. Każda kolejna gratyfikacja przymuszała go wewnętrznie do jeszcze większego zaangażowania i jeszcze lepszych wyników, a to doprowadziło go do permanentnego stresu, w efekcie którego się wypalił. Jedynie czego potrzebował, to natychmiastowej ucieczki.


Dlaczego to robimy?

Wdrożenie nowego pracownika na stanowisko eksperckie jest drogie i czasochłonne. Wymaga co najmniej dwóch lat wsparcia mentorskiego i specjalistycznych szkoleń oraz wielotysięcznych nakładów finansowych.
A koszty zwracają się z nawiązką dopiero po latach. Dlatego utrata dobrego pracownika zawsze jest bolesnym i drogim ciosem dla organizacji. Im większa rotacja pracowników, tym trudniejszy rozwój firmy, która zamiast piąć się w górę, drepcze w miejscu.

Tymczasem duży stres, wielozadaniowość i nieustanne ściganie się z czasem sprawiają, że co raz więcej osób ulega wypaleniu zawodowemu i opuszcza swoich pracodawców.

Wiemy, jak powstrzymać to zjawisko zanim wyrządzi firmie duże szkody finansowe. Naszą dewizą jest „lepiej zapobiegać niż leczyć”, dlatego naszym klientom proponujemy działania prewencyjne, które  pomagają im utrzymać ich najlepszych pracowników w doskonałej  kondycji psychicznej i fizycznej przez długie lata.

 

Jak to realizujemy?

Bazujemy na tym, że spośród trzech głównych źródeł wypalenia zawodowego:

  • konstrukcji psychicznej człowieka i wynikającej z tego jego samooceny i odporności na stres,
  • jego relacji z otoczeniem zawodowym (szefem, współpracownikami, klientami)
  • organizacji pracy

pierwsze źródło ma znaczenie kluczowe i to na nim koncentrujemy naszą uwagę.

Mamy świadomość, że ludzie bardzo różnią się od siebie i te same bodźce czy sytuacje mogą wywołąć u nich zupełnie inne reakcje. Dlatego każdemu uczestnikowi zawsze przygotowujemy spersonalizowany program, który odpowiada jego indywidualnym potrzebom i wyzwaniom.

Dodatkowo dla wszystkich organizujemy warsztaty grupowe, podczas których mogą ćwiczyć nowe umiejętności  w swoim rzeczywistym środowisku pracy. Koncentrujemy się na wzmacnianiu kompetencji pochodzących z  czterech źródeł energii człowieka: fizycznego, emocjonalnego, umysłowego i duchowego (charakterologicznego).

 

Co proponujemy?

Naszą ideę i rozwiązania opakowaliśmy w program Manager Care  dedykowany kluczowym pracownikom, których utrata byłaby rzeczywistą i kosztowną stratą dla organizacji.

Jest to głęboko przemyślana, zbadana  i poparta wiedzą naukową profilaktyka wypalenia zawodowego. Składają się na nią działania, które mają utrzymać lokomotywy organizacji w wysokiej formie, zaangażowaniu i satysfakcji przez długie lata ich pracy zawodowej.

Program wzmacnia pracowników, by lepiej radzili sobie ze swoimi wyzwaniami, trudnościami, często nie łatwym środowiskiem pracy. I sprawia, by chcieli w nim dalej efektywnie pracować.

Udowadniamy im, że ….. można pokochać poniedziałki.